Przebój Wolbrom - Nida Pińczów 2:1 (0:0)

Po dwóch zwycięstwach z rzędu podopieczni Zdzisława Maja po dramatycznej końcówce przegrali w Wolbromiu z miejscowym Przebojem 2:1. Piątą bramkę w tym sezonie strzelił niezawodny Jacek Wilkus. Faworytem tego spotkania byli gospodarze, którzy od początku spotkania groźnie atakowali, stwarzając sobie kilka dogodnych sytuacji pod bramką Adriana Zyguły, brakowało jednak skutecznego wykończenia. Pierwszą okazję do strzelenia bramki piłkarze Nidy mieli w 28 minucie. Złe rozegranie przez obronę Przeboju wykorzystał Łukasz Mika, piłka trafia do Roberta Chlewickiego, ten odgrywa do ,,Mikiego,, lecz sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. W 32 minucie Nida mogła prowadzić, lecz świetny strzał Łukasz Białego broni Półtorak. W 44 minucie najlepszą okazje do strzelenia gola mieli gospodarze, piłkę w polu karnym przejmuje Mazela, jednak na wysokości zadania stanął Zyguła, popisując się skuteczną obroną.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Dodaj swoją opinię:

Przepisz kod Odśwież