Powstanie Morze Pińczowskie?

Starosta pińczowski rozważa realizację pomysłu "Morza Pińczowskiego". Pomysł ten narodził się w latach 80-tych poprzedniego stulecia i ówczesne władze Pińczowa zleciły nawet wykonanie analiz i opracowań naukowych. Jednak w związku z istniejącą wtedy koniunkturą przemysłu mleczarskiego i ogromnym zapotrzebowaniem na użytki zielone, od pomysłu odstąpiono.

Dzisiaj sytuacja jest diametralnie odmienna, setki hektarów niekoszonych łąk, niefunkcjonująca melioracja na obszarze równi zalewowej na prawym brzegu Nidy od mostu w kierunku Skrzypiowa i wyżej do ujścia Mierzawy, w naturalny sposób jest predysponowana do funkcji rekreacyjnych. Zbiornik taki wg eksperta dr Tadeusza Zająca z PAN-u nie dawałby żadnych interakcji z planami renaturyzacji Nidy, a z odpowiednią rezerwą pełniłby funkcję przeciwpowodziową i przeciwpożarową, stwarzałby również warunki do rozwoju fauny i flory, jego możliwości retencyjne w znaczący sposób zwiększyłyby zasoby wodne Pińczowa i okolic.

Zalew Pińczowski, fot. Alicja Mazurek, www.pinczow.com

Odkurzenie starego pomysłu „Morza Pińczowskiego" przez starostę Zbigniewa Kierkowskiego wiąże się z aktualnie realizowanym rządowym projektem ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły, który obejmuje także zadanie inwestycyjne w zlewni Nidy. Zbiornik o powierzchni ok. 100 ha, powstały na terenie powiatu, byłby nie tylko zabezpieczeniem przeciwpowodziowym i przeciwpożarowym, ale nadałby nowy kierunek rozwoju turystycznego i gospodarczego, co dla mieszkańców byłoby wielką szansą. Zwiększenie zasobów wodnych miałoby również pozytywny wpływ na środowisko - rozwój świata roślin i zwierząt.

Powódź w 2006 roku, fot. Leszek Mańkowski, Jacek Chustek (Aeroklub Pińczowski, UM)

20 sierpnia b.r. w Kurozwękach doszło do roboczego spotkania przedstawicieli pińczowskiego starostwa z zespołem projektowym konsorcjum Arup, realizującym rządowy projekt, na którym to przedstawiono koncepcję zbiornika retencyjnego z rezerwą powodziową w Pińczowie. Projektantom przekazano istniejącą dokumentację, która będzie pomocna w opracowaniu optymalnego wariantu inwestycyjnego. Kolejne spotkanie planowane jest w Krakowie., które poprzedzone zostanie rozmowami z Burmistrzem Pińczowa, Prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i władzami województwa w tej sprawie.

Inwestycje tego rodzaju finansowane mogą być z funduszów Unii Europejskiej, ze środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz środków pochodzących z budżetów samorządów, budżetu Państwa w związku z rządowym projektem ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły.

Szacunkowy koszt takiego przedsięwzięcia byłby porównywalny do oddanego niedawno do użytku zbiornika w Jutrosinie o powierzchni 92 ha, który kosztował 27 min zł.

Powódź w 2010 roku fot: Przemko, www.pinczow.com

W związku z nowymi możliwosciami dofinansowania unijnego na lata 2014-2020, liczymy na Państwa opinie i pomysły dla rozwoju naszej małej ojczyzny. Prosimy składać je w sekretariacie starostwa, ul. Zacisze 5 w Pińczowie lub na e-mail: starostwo@pinczow.pl z tematem: pomysł na rozwój.

(www.pinczow.pl)

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Dodaj swoją opinię:

Przepisz kod Odśwież