Myslovitz gwiazdą Dni Ponidzia!

 Od klimatów folkowych przez rock po reggae i ska. W sobotę, 6 lipca, odbędzie się tradycyjne święto miasta i regionu – Dni Ponidzia. Gwiazdami tegorocznej edycji imprezy będą zespoły InoRos, Raggafaya i Myslovitz. Patronat honorowy nad Dniami Ponidzia sprawują Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas oraz Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów Włodzimierz Badurak.

Podobnie jak w latach poprzednich impreza odbędzie się na stadionie OSiR przy ul. Pałęki w Pińczowie. Tutaj już od piątku do niedzieli włącznie działać będzie wesołe miasteczko. Sobotnie występy rozpocznie o godzinie 15.30 koncert pińczowianki Magdaleny Paradziej, która wystąpi w duecie. Od 16.30 na scenie zaprezentują się soliści Studia Piosenki oraz wychowankowie Studia Tańca działających przy Pińczowskim Samorządowym Centrum Kultury. Po nich wystąpią zespoły młodzieżowe z klubów Wolna Strefa z Kielc, Podedworza i Podłęża.

O 20.00 w góralski klimat wprowadzi Was zespół InoRos. Finaliści popularnego programu Must Be the Music wykonują muzykę z pogranicza popu i folk rocka inspirowaną folklorem podhalańskim oraz muzyką folkową z pasma Karpat. W ubiegłym roku zespół wydał swój debiutancki album zatytułowany Dobre Yes!, który zebrał bardzo dobre opinie krytyków muzycznych i publiczności. W 2012 roku InoRos nawiązał także współpracę z Liberem wspólnie tworząc utwór "Czyste szaleństwo" . Piosenka okazała się strzałem w dziesiątkę i odniosła ogólnopolski sukces, zajmując czołowe miejsca na listach przebojów między innymi takich stacji jak: ESKA, RMF, VIVA, 4funTV. 

 


Po folkowym wstępie rockową dawkę pozytywnej energii da zespół MYSLOVITZ. Formacja, z blisko 20-letnim stażem, posiada na swoim koncie szereg prestiżowych nagród i wyróżnień polskiej i zagranicznej sceny muzycznej. Uznawany jest za prekursorów polskiego industrialnego rocka. W Pińczowie, obok tych najbardziej znanych przebojów jak: „Długość dźwięku samotności”, „Z twarzą Marilyn Monroe”, „Peggy Brown”,  Myslovitz zaprezentuje także nowe utwory ze swojej najświeższej płyty "1.577", która ukazała się pod koniec maja tego roku. Płyta, po blisko dwuletniej przerwie, uznawana jest za wielki come back zespołu. Śląska formacja z nowym wokalistą Michałem Kowalonkiem odzyskała werwę i udowodniła, że ma wciąż sporo do powiedzenia na polskiej, rockowej scenie muzycznej.

 

 

 

Tegoroczne Dni Ponidzia zakończy występ kapeli Raggafaya czyli reggae, ragga, dancehall i jamming… „Raggafaya to nie tylko wspaniała kaskada dźwięków, które nie pozwalają być biernym słuchaczem, ale to zaproszenie do wspólnego bycia ze sobą, do szalonych pląsów przy zachowaniu wspaniałego rytmu i fantastycznej gry zespołowej co przy tak dużych bandach jak Raggafaya jest nie łatwą sztuką. Porządna dawka reggaowej muzyki co udowodnili nie tylko na Przystanku Woodstock ale także w programie Must Be The Music.” – tak o zespole wypowiada się Jurek Owsiak, który gościł ich na Przystanku Woodstock w 2011 roku.


 

Dodatkową atrakcją tegorocznych Dni Ponidzia będzie bezpłatna możliwość wzbicia się w powietrze balonem na uwięzi.

 Zapraszamy!

(www.pinczow.com)

Komentarze (0)

Brak komentarzy.

Dodaj swoją opinię:

Przepisz kod Odśwież